Merchandising w praktyce weterynaryjnej

Aktualności Zostaw komentarz

Merchandising, czyli cichy i darmowy (sic!) sprzedawca może być wykorzystany również w działaniach praktyki weterynaryjnej. Jeżeli posiadasz sklepik zlokalizowany przy praktyce, lub chociaż półkę z produktami w samym gabinecie – możesz w pewien sposób wpływać na zachowania zakupowe właścicieli Twoich pacjentów. Poniżej przedstawiam wykład, który zaprezentowałem właścicielom aptek, ale wydaje mi się, że jest on na tyle uniwersalny, że może przynieść korzyść także Tobie. Wykład udostępniam dzięki uprzejmości firmy PROLAB.

Czytaj dalej – wykup abonament

Jeżeli masz abonament – zaloguj się

Komentarze (2) do “Merchandising w praktyce weterynaryjnej”

  1. Janusz w Says:

    Czyli, że w sklepach nas „wodzą za nos”. Może też warto wprowadzić to w sklepiku, który mam przy gabinecie. Spróbuję. Dzięki za fachowe rady.

  2. dr n. wet. Jarosław Sobolewski Says:

    Januszu, to nie jest tak do końca z tym wodzeniem za nos. Oczywiście jest to technika, która ma zwiększyć sprzedaż, ale także zwrócić uwagę klienta na konkretny towar. A klient ma przecież swój rozum i może z tego skorzystać lub nie. Nie zastanawiaj się nad wprowadzeniem choć części rozwiązań z tej krótkiej prezentacji w twoim sklepiku. Zobaczysz, jak to działa i jak niewiele kosztuje. Zwróć uwagę na jedną rzecz – mamy w pełni sezon kleszczowy, klienci przychodząc do twojego gabinetu mogą zapomnieć o kupieniu przy okazji preparatu przeciwkleszczowego. Jeżeli zastosujesz techniki merchandisingowe – będziesz im o tym przypominał nie wypowiadając ani jednego słowa. Powodzenia

Zostaw komentarz

WP Theme & Icons autorstwa N.Design Studio. Spolszczenie: Adam Klimowski.
RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj się